14 dni, po których będziecie ze sobą bliżej: wspólna zabawa, rozmowy i historie, do których będziecie wracać latami.
Wymyślania nie ma, gotowa misja przychodzi codziennie o 8:00, a zrobicie ją o dowolnej porze dnia.

14 misji · 47 zł za całą rodzinę · dla dzieci 5–14 lat · gwarancja zwrotu przez 7 dni
9 szkół · 1 890 dzieci na moich spotkaniach · prawie 420 tys. obserwujących na TikToku
Wasze dzieci pewnie już mnie kojarzą. A jeśli nie, poznają mnie w pierwszym wideo.
Niby mieszkamy razem. A każdy siedzi w swoim ekranie.
Ja mam pracę, trasę, zakupy i tysiąc spraw na głowie. Po pracy nie mam już siły niczego wymyślać.
Mówię sobie: „W weekend nadrobimy”. A potem przychodzi kolejny weekend. I kolejny.
Od narodzin do 18. urodzin dziecko ma około 940 sobót.
Ośmiolatek ma przed sobą już tylko około 520.
I z każdym rokiem rzadziej sam przychodzi i woła: „Pobaw się ze mną”.
Dziś jeszcze chce spędzać z Tobą czas. Za kilka lat zamknie drzwi do swojego pokoju.
To normalne. Ale tego czasu nikt Ci nie odda.
Najtrudniejsze w czasie z dzieckiem nie jest samo bycie razem.
Najtrudniejsze jest wymyślenie, co robić.
Szukanie pomysłów w internecie. Sprawdzanie, czy to dla tego wieku. Kombinowanie, co zrobić, jak pada.
Tę robotę biorę na siebie.

Codziennie o 8:00 dostajecie ode mnie gotową misję.
Wiadomo, co robić, ile to trwa i czego potrzebujecie.
Każda misja jest inna. Te na dworze mają plan B na deszcz.
Każda ma wersję dla młodszych i starszych dzieci.
Nic nie musicie dokupować.
Wy tylko przychodzicie i się bawicie.
A czas, który szedł na wymyślanie, idzie na bycie razem. Póki dziecko jeszcze chce się z Wami bawić.
47 zł za całą rodzinę
Znam to z domu.
A potem budujemy razem bazę z koców.
I nagle sypie się opowieść: o kumplu z ławki, o tym, czego się boi, i o tym, co go ostatnio cieszy.

Dzieci rzadko otwierają się przy pytaniach.
Otwierają się, kiedy robicie coś razem, ramię w ramię.
Dziś jeszcze chcą Ci to wszystko opowiadać. Nastolatki przychodzą z tym dużo rzadziej.
Nie jesteście tymi, którzy każą odłożyć telefon.
Ścigacie się, gotujecie i śmiejecie z tych samych głupot.
A dziecko widzi, że jest dla Was ważniejsze niż każdy ekran.
Zobaczycie też rzeczy, których na co dzień nie widać: że Wasz ośmiolatek świetnie dowodzi, a najmłodszy tłumaczy zasady lepiej niż dorośli.
A wieczorem, kiedy dzieci zasypiają, zostaje jedno uczucie: dziś byliśmy naprawdę razem.
Takich wieczorów nie da się odłożyć na później.
Codziennie o 8:00 wysyłam Ci nową misję.
Mówię w nim, co dziś robicie. Trwa to minutę.
Zajmuje 15–40 minut. W domu albo na dworze. O takiej porze, jaka Wam pasuje.
Zaznaczacie zrobioną misję na kartce. I tak przez 14 dni.
Nie musicie robić każdej misji. Możecie jakąś pominąć albo przenieść na inny dzień.
Telefon jest potrzebny tylko na tę minutę z wideo. Potem go odkładasz.
Dziecko nie musi mieć telefonu. Wiadomość dostaje rodzic.
14 misji · 47 zł za całą rodzinę

Na co dzień jestem kurierem.
Nagrywam piosenki na imieniny i urodziny, które pewnie znacie z internetu.
Po pracy jeżdżę do szkół i opowiadam dzieciakom, dlaczego warto odłożyć telefon i spędzać czas w prawdziwym świecie.
Wszędzie jest tak samo: dzieciaki świetnie się bawią, kiedy mają kogoś, kto wymyśli pomysł na wspólną zabawę.
W domu mam syna i córkę, więc walkę o telefon znam z pierwszej ręki.
I widzę, jak szybko rosną. Dlatego chcę spędzać z nimi czas, zanim dorosną.
Mam prostą zasadę: więcej czasu razem, mniej ekranu.
A jak widzicie po moich filmach, kreatywności mi nie brakuje.
Postanowiłem podzielić się tymi misjami z większą liczbą rodzin, bo widzę, ile radości dają dzieciakom.
Dla mnie takie chwile są bezcenne. Zostaną z nami na zawsze.
I zdanie, które będzie wracać przy stole: „Pamiętasz, jak Adrian kazał nam…?”.
Za kilka lat nie będziesz pamiętać, ile czasu dziecko spędzało przy ekranie.
Będziesz pamiętać bazę z kocyków i wyścig po osiedlu.
A pewnego popołudnia dziecko samo przyjdzie i zapyta: „To co dziś robimy?”. Tym razem z błyskiem w oku.
Bo dzieciństwo nie składa się z lat. Składa się z takich popołudni. I jest ich mniej, niż się wydaje.

105 zł47 zł
za całą rodzinę
To ok. 3,50 zł za dzień wyzwania. Nie za osobę. Za całą rodzinę.
A po 14 dniach: rodzina, która znów robi coś razem.
Najlepszy moment na start to ten, w którym dziecko jeszcze samo chce się z Tobą bawić.
Jedna płatność · BLIK, przelew albo karta · gwarancja zwrotu przez 7 dni
Zróbcie pierwsze misje.
Jeśli w ciągu 7 dni od startu uznacie, że to nie dla Was, napisz do mnie.
Zwrócę każdą złotówkę, bez pytań.
Po ostatniej misji wyślijcie nam zdjęcie albo krótki opis Waszej ulubionej przygody z tych 14 dni.
Razem z jury wybiorę najbardziej pomysłową rodzinną relację.
W każdej turze nagradzamy jedną rodzinę voucherem 500 zł na rozrywkę, którą sami wybierzecie.
Twarze na zdjęciu nie są potrzebne.
Regulamin konkursuRozstrzygnięcie konkursu o 500 zł za:
Najlepiej 5–14 lat. Młodsze robią misje z Waszą pomocą, starsze mogą nimi dowodzić.
Nie. To nie jest szkoła i nikt nie sprawdza obecności. Jak któregoś dnia nie macie czasu albo siły, misję pomijacie lub przekładacie na inny dzień. Dostęp do wszystkich misji macie przez miesiąc od startu.
Nie. To dobry moment: jeszcze chce się bawić, a już potrafi dowodzić misją. Za rok czy dwa może być trudniej.
Od 15 do 40 minut. W weekend misje są trochę dłuższe.
Nie. Wszystko zrobicie z tego, co macie w domu, albo tam, gdzie wstęp jest darmowy.
Większość pomysłów z internetu wyszła z AI albo jest pisana przez dorosłych dla dorosłych. Ja te światy łączę i wiem, co dzieciaki kupują, bo sprawdzam to na żywo w szkołach i w domu. Do tego nie musicie niczego szukać ani wybierać: gotowa misja przychodzi codziennie o 8:00.
Na maila rodzica, a jeśli chcecie, także na WhatsAppa. W środku jest krótkie wideo ode mnie i karta misji. Dziecko nie potrzebuje telefonu.
Każda misja na dworze ma plan B pod dachem.
Dzień startu wybieracie sami po zakupie. Od tego dnia nowa misja przychodzi codziennie o 8:00. Misję robicie o dowolnej porze dnia.
Nie. Kartę przeczytacie z telefonu, a tabelę punktów narysujecie na zwykłej kartce.
Nic się nie dzieje. Zostawię Wam awizo, a misja poczeka. Dostęp do wszystkich paczek macie przez miesiąc od startu.
Płacicie raz za całą rodzinę. Każda misja ma wersję łatwiejszą i trudniejszą.
Jasne. Misje działają z każdym, kto spędza czas z dziećmi.
Oczywiście. W zamówieniu podaj dane osoby, którą obdarowujesz.
Nie. Konkurs jest dobrowolny, a bez niego nic nigdzie nie trafia.
Nie. Bez ocen i bez zadań domowych. Czasem wygrywa rodzic, a czasem dzieci.
Spróbujcie. Nic nie ryzykujecie, a możecie zyskać dużo.
Nie. Każda runda ma nowe misje.
Działa Gwarancja Kuriera: w ciągu 7 dni od startu napiszcie do nas, a zwrócimy całą kwotę.
Po zakupie automatycznie dostajesz rachunek. Jeśli potrzebujesz faktury, napisz na kontakt@kurier-adrian.pl – wystawimy ją na życzenie.
…przez dwa tygodnie codziennie dostawać ode mnie jeden mały powód, żeby być bliżej.
Nie odkładaj tego na „kiedyś”. Zanim będzie za późno.
14 dni. 14 misji. Jedna rodzina.
I dziecko, które zapamięta, że mieliście dla niego czas.

Rozstrzygnięcie konkursu o 500 zł za:
47 zł za całą rodzinę · gwarancja zwrotu przez 7 dni
14 popołudni z dzieckiem
47 zł za całą rodzinę